fbpx

Monika Olender

Monika Olender

Jest żywym dowodem na to, że wszystkie łącza prowadzą do Torunia. Według niej pisanie to najlepsza frajda w życiu, a Królowa jest tylko jedna i nazywa się Bonda. Gdy nie można się do niej dodzwonić to albo ciężko pracuje, albo pisze książkę. Zdarza się jeszcze, że jest na Instagramie albo ogląda thrillery. Nie zawsze chce być dziennikarką i nie zawsze nią będzie, bo aktualnie realizuje plan na drugą rzeczywistość. Mimo to, wyznaje prostą zasadę: Życie pozamedialne nie istnieje.