fbpx
Pozostałe dyscypliny

„Zdobywanie tych medali buduje i motywuje do dalszych sukcesów” – rozmowa z Natanielem Gębickim

Mimo młodego wieku, Nataniel ma na swoim koncie już wiele sukcesów (graf. nadesłane)
„Zdobywanie tych medali buduje i motywuje do dalszych sukcesów” – rozmowa z Natanielem Gębickim
Mateusz Bąk
REAKCJE

24. października Nataniel Gębicki, wschodząca gwiazda Karate DOJO Toruń, zdobył trzeci rok z rzędu brązowy medal Mistrzostw Polski Karate WKF. W rozmowie z ChilliTorun.pl zdradza szczegóły turnieju, opowiada o swoich początkach z karate i planach na najbliższy czas. Zapraszamy do lektury

Jak to jest w tym wieku odbierać tyle nagród?

W sumie nic specjalnego, na pewno fajna sprawa. Po tym jak tyle się trenuje, widać fajny efekt i przekonanie, że można coś osiągnąć. Zdobywanie tych medali buduje i motywuje do dalszych sukcesów. Nie ma jednak co się nakręcać. Dalej trzeba ciężko trenować żeby ewentualnie coś zdobywać.

Trzeci rok z rzędu zdobyłeś brązowy medal młodzieżowych Mistrzostw Polski Karate WKF. Cieszy Cię sam fakt, że udało Ci się po raz kolejny zdobyć brąz, czy jednak z roku na rok rósł apetyt na wyższe stopnia podium?

Sam fakt, że staje na podium to jest dla mnie bardzo dużo. Gdy walczy się z innymi, natychmiast widać czego Ci jeszcze brakuje. Ja walczyłem w drabince z zawodnikiem, który zdobył drugie miejsce. Dostrzegłem jednak pewną różnicę między nami. Tak więc w pełni zasłużenie on zdobył srebro, a ja brąz. Z drugiej strony to działa motywująco. Ktoś jest lepszy zatem trzeba działać, żeby zepchnąć go niżej, a tym samym samemu wskoczyć na jego miejsce, a nawet wyżej jeśli się uda.

Jak reaguje rodzina na twoje sukcesy?

Wszyscy oczywiście bardzo się cieszą, dużo gratulują po tym ostatnim trzecim miejscu. Ogółem wspierają mnie. Jest bardzo fajna atmosfera.

Dlaczego właśnie karate? Skąd to zafascynowanie?

Tak się składa, że klub początkowo działał w szkole podstawowej, do której chodziłem. Rodzice stwierdzili, że jest to fajna opcja dla mnie i dla brata na spędzanie aktywnie czasu poza domem. Tak się jednak potoczyło że jestem w klubie do dziś.

Jak wspominasz początki? Byleś pewien ze Twoja kariera nabierze takiego tempa?

Na początku chodzi się dla zabawy. Rodzice dużo zachęcają. Z czasem, jak się ma te naście lat, zaczyna się to rozumieć, aż w końcu podejmuje się decyzje czy chce się kontynuować. Wcześniej jak mówiłem duży udział w podjęciu pierwszych treningów mają rodzice.

Jak często trenujesz?

Obecnie trzy razy w tygodniu. Trening trwa godzinę i 15 minut. Ewentualnie czasem mam dodatkowy trening, żeby indywidualnie nad czymś poćwiczyć.

Najbliższe plany względem karate?

Najbliższy turniej z moim udziałem 7. listopada, a więc już w tą sobotę. W Toruniu odbywają się Mistrzostwa Polski Schotokan. Jakoś specjalnie nie nastawiam się na wielkie wyniki, aczkolwiek można się pokazać, zobaczyć jak to wszystko wygląda. Wagowo niestety nie ma podziału, a do tych najcięższych nie należę (śmiech). Tak czy inaczej zawsze można podpatrzeć lepszych i zdobyć jakieś doświadczenie.

Jak postrzegasz swoje szanse?

Będę jeszcze startował w kategorii juniorskiej, czyli tej do 18 lat. Tak więc wiekowo będę jednym z najstarszych juniorów. Może coś uda się wywalczyć, a jeśli nie to nie ma straty. Startuję przy okazji w seniorskich, bo mogę spróbować także na wyższym szczeblu. Tam już będzie o wiele trudniej. Będą znacznie starsi zawodnicy. Jest to jednak okazja żeby czegoś się nauczyć.

Chcesz rozwinąć w sobie karate. Myślisz o karierze profesjonalnej?

Na razie ciężko powiedzieć jak to będzie wyglądało. Poświęcam na karate sporo czasu, więc trochę trudno byłoby z tego zrezygnować. Ciężko byłoby to stracić. Korzystam póki mogę.

Wybiegając w marzenia – największy cel to Igrzyska Olimpijskie?

Byłoby na pewno miło. Nie obraziłbym się jak bym mógł tam się dostać. Najbliższa okazja jak dla mnie będzie w roku 2020. Sporo zatem czasu na przygotowanie.

Dlaczego warto spróbować swoich sił w klubie Karate Shotokan DOJO Toruń?

Z pośród toruńskich klubów, chyba tylko prócz Do „Ronin”, który organizuje sobotnie zawody, to nasz ma całkiem dobrych zawodników, którzy zajmują wysokie lokaty na zawodach. Jest zatem z kim ćwiczyć. Zawsze przecież lepiej, gdy trenuje się z dużo lepszymi. To wpływa na rozwój i pomaga osiągnąć równie wysoki poziom. Poza tym jest świetna atmosfera. Mamy także własną salę. Gorąco zachęcam do wzięcia udziału w treningach.

Pozostałe dyscypliny
Mateusz Bąk
@bak_mateusz

Redaktor działu sport, news i kultura. Ukryty w cieniu potrafi nadzwyczaj niespodziewanie zaatakować i przedstawia najszybszy tekst w mieście. Zajmuje się głównie koszykówką i siatkówką, nie stroni również od wnikliwych reportaży i historycznych ciekawostek

Więcej w dziale Pozostałe dyscypliny

84301280_1111127872561213_4751607759349219328_n

Wieczór rekordów w Arenie Toruń! 6. Copernicus Cup dobiegł końca

Mateusz Bąk8 lutego 2020
mistrzostwa_europy_w_speedrowerze_14083655873253

W Toruniu powstaje nowy klub. Wystartuje w Ekstralidze!

Mateusz Bąk16 stycznia 2020
WhatsApp-Image-2020-01-12-at-20.30.22

Patrycja Lorkowska przełajową Mistrzynią Polski!

Mateusz Bąk15 stycznia 2020
DSC00151

Wielkie gwiazdy na ORLEN Copernicus Cup 2020!

Mateusz Bąk10 stycznia 2020
15965922_1362560867134053_1029611969349891106_n

Toruń stolicą łyżwiarstwa figurowego!

Mateusz Bąk8 stycznia 2020
maxresdefault-1000x600

Toruńska wioślarka w plebiscycie Przeglądu Sportowego!

Mateusz Bąk5 grudnia 2019
1024px-Lyzwiarstwosynchroniczne

Na Tor-Torze zatańczą na lodzie!

Mateusz Bąk22 listopada 2019
76686489_586189348795034_6183749485915537408_n

Sylwia Wierzbowska podwójną mistrzynią świata w Ju-Jitsu!

Mateusz Bąk21 listopada 2019
75339564_541614216618326_1826250008706416640_n

Sylwia Wierzbowska młodzieżową mistrzynią świata!

Mateusz Bąk18 listopada 2019