Piłka nożna

Pierwsze zwycięstwo FC Toruń w Nowym Roku. Nerwowa końcówka

(fot. Krystian Mekka/chillitoruń.pl)
Pierwsze zwycięstwo FC Toruń w Nowym Roku. Nerwowa końcówka
Krystian Mekka
REAKCJE

FC Toruń pozostaje na trzecim miejscu w tabeli Futsal Ekstraklasy po 12.kolejce. Podopieczni Łukasza Żebrowskiego pokonali 4:2 drużynę AZS-u UŚ Katowice, dzięki czemu przystąpią do przyszłotygodniowej rywalizacji z wiceliderem, Gattą Active Zduńska Wola z zaledwie jednopunktową stratą

Pierwszy mecz toruńskich futsalistów zgromadził pełne trybuny hali w Uniwersyteckim Centrum Sportowym. Szczególnie dlatego, że były to ostatnie momenty, aby zobaczyć naszą drużynę przed przerwą na Mistrzostwa Europy, w których wystąpi nasza reprezentacja. Rywalem był zawsze niewygodny AZS Uniwersytet Śląski Katowice, z którym FC Toruń nigdy jeszcze nie wygrał we własnej hali.

REKLAMA

Spotkanie w większości czasu przebiegało pod dyktando torunian. W 6. minucie prowadzenie naszej drużynie dał nowy nabytek Mateusz Cyman, który wraz z Mykołą Morozovem idealnie skontrowali katowiczan. Drużyna przyjezdnych niezbyt wiele miała do powiedzenia w pierwszej połowie. Dziesięć minut po pierwszym golu nasi zawodnicy ponownie wykorzystali błąd w ataku gości, dzięki czemu Kriezel pobiegł z piłką w kierunku bramki i zagrał do Mikołajewicza i było 2:0. W końcówce połowy “Miki” wyłuskał futsalówkę spod nóg Konrada Podobińskiego i uderzył po długim rogu podwyższając wynik na 3:0. Bardzo wysokie prowadzenie FC Toruń do przerwy.

ZOBACZ TAKŻE: Nowy zawodnik na pokładzie FC Toruń!

W drugiej połowie nasz zespół oddał inicjatywę AZS-owi, przez co znacznie mniej atakowaliśmy bramkę Kamila Lasika. Nawet to jednak nie przeszkodziło “pomarańczowo-czarnym”, aby po raz kolejny skontrować przyjezdnych. Świetną akcją popisał się Remigiusz Spychalski, który następnie zagrał do Mrówczyńskiego, a ten wstrzelił piłkę przed bramkę, gdzie stał zawodnik AZS-u Krzysztof Salisz, który skierował ją do własnej siatki.

W 30 minucie impuls katowiczanom dał Daniel Wojtyna, który po płaskim strzale z dystansu pokonał świetnego w tym spotkaniu Nicolae Neagu. Mołdawiański bramkarz w ostatnim kwadransie meczu przechodził samego siebie. Kilka strzałów drużyny AZS-u mogły spokojnie wylądować w sieci, gdyby nie właśnie bramkarz FC Toruń. Druga kapitulacja Neagu miała miejsce w 35 minucie, gdy nie wybronił strzału z bliskiej odległości Kamila Musiała.

Ostatecznie FC Toruń wygrał z AZS-em UŚ Katowice 4:2. Wygrana utrzymuje jednopunktową stratę do Gatty Active Zduńska Wola, z którą nasi futsaliście zmierzą się w przyszły piątek o godz. 20:00.

FC TORUŃ – AZS UŚ KATOWICE 4:2 (3:0)

Gole: Cyman, Mikołajewicz (2), Salisz (sam.) – Wojtyna, Musiał

Piłka nożna
Krystian Mekka

Dumny bydgoszczanin mieszkający i kochający się w Toruniu. Fanatyk piłki nożnej i ręcznej w każdym wydaniu. Komentator sportowy i spiker z muzycznej rodziny. Gaduła nadużywająca kolokwializmów i metafor

Więcej w dziale Piłka nożna

21148180_1464877803588818_2042095776_n-1000x600

Kolejne pewne zwycięstwo Elany Toruń!

Maciej Gorczyński18 sierpnia 2018
fc

Brazylijskie wzmocnienie FC Toruń! [WIDEO]

Mateusz Bąk17 sierpnia 2018
DSC_0081

Udana inauguracja Pomorzanina. Polonia Bydgoszcz zdeklasowana!

Mateusz Bąk13 sierpnia 2018
DSC_0148

Elana grała w Wejherowie! Cztery bramki i “trochę” dymu…

Mateusz Bąk10 sierpnia 2018
DSC_2884

Elana kontra Bytovia w 1/32 Pucharu Polski!

Adam Mroczek10 sierpnia 2018
DSC_0143

Pomorzanin wraca do IV Ligi! Na start toruńsko-bydgoskie derby

Mateusz Bąk10 sierpnia 2018
DSC_0123

Elana wygrywa i obejmuje fotel lidera!

Maciej Gorczyński4 sierpnia 2018
genk

Jakub Piotrowski asystuje w Lidze Europy. W kolejnej rundzie zagra z Lechem!

Mateusz Bąk3 sierpnia 2018
DSC_0175

Przed nami losowanie I rundy Pucharu Polski!

Mateusz Bąk2 sierpnia 2018