Custom Text
Kultura recenzje

[RECENZJA] Thrillerowy zawrót głowy w wykonaniu Izabeli Milik

Książka z pewnością wciągnie niejednego z Was (fot. Pixabay)
[RECENZJA] Thrillerowy zawrót głowy w wykonaniu Izabeli Milik
Małgorzata Falkowska
REAKCJE

„Reemisja” to druga książka Izabeli Milik, która ujrzała światło dzienne przy współpracy z Wydawnictwem Novae res. Jak udało się autorce przejście z lekkiej powieści obyczajowej do thrillera?

Zapis na okładce informuje czytelnika o perwersyjnym seksie, brutalnym morderstwie oraz starciu z demonicznym politykiem. Będąc szczerą – zważywszy na polską scenę polityczną – muszę przyznać, że jestem sceptyczna do książek, które poruszają ten temat. Bez wątpienia mają one trudniej, aby wkupić się w moje łaski. Tym razem autorce się udało. Polityka jest jedynie tłem, które ja bez wątpienia akceptuję.

Jeśli mowa o perwersyjnym seksie, to aż boję się myśleć, skąd w głowie tak drobnej i uśmiechniętej Izabeli Milik wzięły się opisy, które już kilkukrotnie czytałam. Po fenomenie „Grey’a” ciężko stworzyć coś, co ludzi zszokuje na tyle, aby zostać zapamiętanym, a Milik się to udało. Ja wciąż mam w głowie kilka scen i zapiski w zeszycie, dotyczące zaburzeń, jakie widziałam u bohaterów (wierzę, że autorka mi to wybaczy).

Historia Anny i Roberta, którzy są wręcz wzorowym małżeństwem ścigającym widmo przeszłości jest intrygująca. Nie można się od niej oderwać i chce się wciąż więcej. Na uwagę zasługuje wielowątkowość, jaką zaoferowała nam Izabela. Sama jestem autorką i wiem, jak ciężko prowadzić akcję w kilku rewirach, a Milik poradziła sobie z tym wręcz wyśmienicie, jakby nie miała z tym najmniejszego problemu. Każda scena otwiera przed czytelnikiem coraz więcej pytań, na które poszukuje odpowiedzi na kolejnych kartkach powieści. Czy je dostaje? Tego już zdradzać nie powinnam. Przyznam za to, że tę książkę należy przeczytać, nawet jeśli nie jest się fanem polityki. Trudna sztuka napisania dobrego thrillera Izabeli udała się na medal, powodując, że ja jako czytelnik chcę więcej i wierzę, że szybko to dostanę.

REKLAMA
Kultura recenzje
Małgorzata Falkowska

Kulturalna i społeczna dusza miasta. Autorka dwóch książek - "Mąż potrzebny na już" oraz "Gorzej być (nie) może"

Więcej w dziale Kultura recenzje

maxresdefault (1)

[RECENZJA] Ragnarok – dobry moment na puentę

Aleksy Kiełbasa11 listopada 2017
po złej

RECENZJA: „Po złej stronie lustra, czyli moje spotkanie z fantastyką

Małgorzata Falkowska4 listopada 2017
ask2

[RECENZJA] „Ach, śpij kochanie”, czyli wiele pytań – mało odpowiedzi

Jakub Strzelka21 października 2017
belfer

[RECENZJA] Belfer powraca z przytupem

Maciej Gorczyński17 października 2017
"Botoks" w polskich kinach (fot. Youtube)

[RECENZJA] „Botoks” – służba zdrowia na ostro

Konrad Marzec13 października 2017
657285145_1280x693

[RECENZJA] „Kingsman: Złoty Krąg” – gdzieś już to widzieliśmy

Jakub Strzelka7 października 2017
IT

[RECENZJA] „To” – 27 lat później

Konrad Marzec29 września 2017
małecki

Kolejna odsłona kryminału po toruńsku, ale czy ponownie udana?

Małgorzata Falkowska13 września 2017
DSC_0158

Taniec, śpiew i wodne szaleństwo – Romeo i Julia w Toruniu (RECENZJA + FOTORELACJA)

Małgorzata Falkowska6 sierpnia 2017