Custom Text
Felieton

[FELIETON] Nieprzyjemny gość wieczornych spotkań przy grillu

Komary to być może najpopularniejsze owady okresu letniego (fot. wikipedia/James Gathany)
[FELIETON] Nieprzyjemny gość wieczornych spotkań przy grillu
Krystian Mekka
REAKCJE

Zapewne kojarzycie bardzo podobną sytuację. Pogoda za oknem dopisuje, macie wolny wieczór, dostaliście wypłatę, naszła Was ochota na zorganizowanie grilla w ogródku, wobec czego zapraszacie znajomych i spotykacie się na miejscu. Zanim na niebie zaczęły pojawiać się pierwsze oznaki zbliżającej się nocy zdążyliście przygotować sobie posiłek, usiedliście przy stolikach i miło spędzaliście czas. Nagle okazało się wśród Was są nieproszeni goście, którzy pragną zwrócić na siebie uwagę. Nie, to nie są poirytowani sąsiedzi

Raczej nikomu nie trzeba ich przedstawiać, bo zna je każdy. Komary są powodem gaszenia światła w pokoju zanim otworzycie okno. To właśnie przez ich „bzyczenie” nieznośnie do tej pory piosenki wydają się przyjemniejsze, a przez namolne lądowanie na naszych rękach czy nogach, klaszczemy częściej niż w popularnym utworze Piotra Rubika. Wszyscy szukamy sposobów na rozwiązanie tego uciążliwego problemu, dlatego na półkach sklepowych możemy znaleźć różne spray’e oraz maści, które mogą nam pomóc. Postanowiliśmy trochę zagłębić się w temat powstrzymania odwiecznego natręctwa ludzkości.

Komary są bardzo wyczulone na zapach. Jeżeli odpowiednio będziemy nim manipulować to wówczas możemy je skutecznie odstraszać. Kilka źródeł wiedzy potwierdza, iż pomogą nam w tym olejki eteryczne, a szczególnie eukaliptusowe, goździkowe oraz z trawy cytrynowej. Są to zapachy przyjemne dla ludzi. Stosuje się je bezpośrednio na skórę. Należy jednak pamiętać, aby podczas kąpieli dokładnie zmyć preparat. Niestety nie każdy może używać olejków eterycznych na skórze, bowiem są wśród nas alergicy. Należy wiedzieć także, że komarzyce zwabia kwas mlekowy, który wydziela się z naszego potu.

Kolejny sposób na odstraszenie komarów znajduje się w roślinach. Tutaj istnieje bardzo podobna zasada, jak w przypadku olejków eterycznych. Zapach zasadzonych w doniczkach kocimiętek, bazylii, mięty, rozmarynu, a nawet pomidorów może podziałać na komary jak sztorm na pływający po morzu statek. Warto również stosować spray’e DEET, które są środkami owadobójczymi. Wydzielany przez preparat zapach jest bardzo nieprzyjemny dla komarów. Należy jednak pamiętać o tym, że po zastosowaniu spray’u zawsze należy go dokładnie zmyć, ponieważ przez łatwość wchłaniania się przez naszą skórę może wywołać niepożądane skutki uboczne szkodliwe dla naszego zdrowia.

Natrafiliśmy także na inne interesujące sposoby na komary, lecz one nie zostały jednogłośnie uznane za skuteczne. Niektórzy specjaliści oraz internauci twierdzą, że wykładanie cebuli na nasze parapety, czy stawianie nasączonej gąbki przy łóżku są jednymi z kilku mitów na temat walki z tymi owadami.

A jakie Wy macie patenty na komary? Podzielcie się z nami w komentarzach!

KOMENTARZE

REKLAMA
Felieton
Krystian Mekka

Dumny bydgoszczanin mieszkający i kochający się w Toruniu. Fanatyk piłki nożnej i ręcznej w każdym wydaniu. Komentator sportowy i spiker z muzycznej rodziny. Gaduła nadużywająca kolokwializmów i metafor

Więcej w dziale Felieton

CMPDP-1000x600

[NASZ CYKL] Co ma piernik do papryczki? #4

Jakub Strzelka18 września 2017
CMPDP-1000x600

[NASZ CYKL] Co ma piernik do papryczki? #3

Jakub Strzelka11 września 2017
CMPDP

[NASZ CYKL] Co ma piernik do papryczki? #2

Jakub Strzelka21 sierpnia 2017
CMPDP

[NASZ CYKL] Co ma piernik do papryczki?

Jakub Strzelka14 sierpnia 2017
20026171276_3485d612fc_b

[FELIETON] Świat Hip-Hopu stracił legendę i jedną ze swoich najjaśniejszych gwiazd…

Krystian Mekka21 czerwca 2017
20170317_081_DSC00131_MAL

Przyszła wiosna – czas na żużel. Czy na medal również?

Jakub Strzelka21 marca 2017
gopokemon

Pokemon Go – dobra zabawa czy wyższy poziom zidiocenia?

Jakub Strzelka14 lipca 2016
lotnisko

Prezydent Bruski znów odlatuje, czyli kolejna część wojenki w regionie

Marcin Lewicki27 czerwca 2016
SONY DSC

Prawdziwych drogowców poznaje się po tym jak kończą – felieton Sebastiana „Kickstera” Kraszewskiego

Sebastian Kickster Kraszewski12 kwietnia 2016