Piłka nożna

Ważne zwycięstwo na koniec roku! FC Toruń tuż za podium! (fotorelacja)

Marcin Mikołajewicz dołożył swoją cegiełkę do końcowego sukcesu (fot. Bartosz Tomczak/chillitorun.pl)
Ważne zwycięstwo na koniec roku! FC Toruń tuż za podium! (fotorelacja)
Krystian Mekka
REAKCJE

FC Toruń sprawił świetny prezent sobie oraz kibicom, wygrywając mecz z Clearexem Chorzów, który zamykał rundę jesienną Futsal Ekstraklasy. Podopieczni Klaudiusza Hirscha pokonali chorzowian 4:2 po bardzo wyrównanym meczu i przed niedzielnymi spotkaniami polskiej ligi zajmuje 4. miejsce

Przed spotkaniem zespoły z Torunia i Chorzowa dzielił zaledwie jeden punkt. Ten fakt spowodował, że od pierwszego gwizdka obie drużyny wyszły maksymalnie skoncentrowane. Mecz w Uniwersyteckim Centrum Sportu UMK był świetną reklamą dobrego futsalu. Emocje, walka, szybkie tempo, bramki, parady bramkarzy – to wszystko obejrzeliśmy w sobotni wieczór.

Pierwsze dziesięć minut meczu minęło bardzo szybko. Drużyny, trenerzy i wszyscy zgromadzeni w hali UCS UMK czekali na trafienie, otwierające worek z bramkami. Stało się to równo w dziesiątej minucie. Michał Suchocki, po krótkim podaniu Sylwestra Kiepera, kropnął z lewej nogi i gospodarze objęli prowadzenie. „Bomba” naszego zawodnika mocno podrażniła zespół Clareaxu, który odpowiedział dosyć szczęśliwie po 45 sekundach. Do siatki Nicolae Neagu, po mocnym strzale i rykoszecie od naszego obrońcy, trafił Tomasz Lutecki. Cztery minuty później FC Toruń ponownie jednak objął prowadzenie. Po strzale Cleversona Pelca z prawej strony boiska, do chorzowskiej bramki trafił… leżący na parkiecie Krzysztof Elsner. Pierwsze 20. minut zakończyło się z przewagą dla gospodarzy.

Druga połowa przebiegała na bardzo podobnym poziomie co pierwsza. Ogromna koncentracja, walka o każdą piłkę zawodników obu drużyn. Wydaje się, że konkretniejsi byli podopieczni Klaudiusza Hirscha, którzy w 34. minucie podwyższyli prowadzenie za sprawą Marcina Mikołajewicza. Reprezentant polski po podaniu z prawej flanki wykończył sytuację, strzelając na pustą bramkę. Bramka „Mikiego” spowodowała, że Marcin Waniczek postanowił zaryzykować i grać w ostatnich pięciu minutach piątką w ataku.

W 38. minucie piłka po raz drugi wleciała do toruńskiej bramki. Po uderzeniu z dystansu piłka trafiła w głowę Michała Wojciechowskiego, zmieniając kierunek i myląc Neagu. Na powrót do dwubramkowej przewagi FC Toruń, kibice czekali zaledwie 30 sekund. Po przejęciu piłki przez torunian, po nieudanej akcji przyjezdnych, do pustej bramki trafił Cleverson Pelc, który tym samym ustalił wynik spotkania.

– Spodziewaliśmy się bardzo ciężkiego meczu. Cieszę się, że najważniejsze, kluczowe momenty należały do nas. – powiedział po meczu Klaudiusz Hirsch, trener FC Toruń – Myślę, że przy grze, którą nazwałbym”kotłowaniną”, potrafiliśmy pokazać w kluczowych momentach opanowanie i być skutecznym pod bramką przeciwnika.

Podobnego zdania na temat sobotniego spotkania był szkoleniowiec Clearexu Chorzów.

W mojej ocenie żadna drużyna nie zdominowała przeciwnika na boisku. Mecz był na tzw. „styku” – przyznał Marcin Waniczek – Myślę, że spotkanie było oparte na konsekwencji. Wygrała drużyna, która była bardziej konsekwentna, która trafiła w kluczowych dwóch lub trzech sytuacjach.

Mecz z Clearexem Chorzów zamykał rundę jesienną oraz 2016 rok w kalendarzu FC Toruń. Teraz nasz zespół, oprócz rozjazdów do własnych rodzin na święta, będzie chciał jak najlepiej przygotować się do rundy wiosennej. Na kolejny mecz będzie trzeba czekać do początku stycznia, gdy torunianie pojadą na teren aktualnego, niepokonanego lidera Futsal Ekstraklasy – Rekordu Bielsko-Biała.

FC TORUŃ – CLEAREX CHORZÓW 4:2 (2:1)

Bramki: Michał Suchocki, Krzysztof Elsner, Marcin Mikołajewicz, Cleverson Pelc – Tomasz Lutecki, Michał Wojciechowski (samobójcza)

Skład FC Toruń: Wojciechowski, Cleverson Pelc, Mikołajewicz, Ivan Lopez, Kieper, Czyszek, Waszak, Spychalski, Elsner, Suchocki, Neagu, Naparło
Skład Clearex Chorzów: Purolczak, Gładczak, Golly, Lutecki, Seget, Omylak, Łopuch, Wojtyna, Łuszczek, Świtoń, Siadul, Pstrusiński, Kmiecik

(fot. Bartosz Tomczak)

KOMENTARZE

REKLAMA
Piłka nożna
Krystian Mekka

Dumny bydgoszczanin mieszkający i kochający się w Toruniu. Fanatyk piłki nożnej i ręcznej w każdym wydaniu. Komentator sportowy i spiker z muzycznej rodziny. Gaduła nadużywająca kolokwializmów i metafor

Więcej w dziale Piłka nożna

_DSC0824

Kibice Elany czekali na ten dzień – żółto-niebiescy podejmą Świt Skolwin!

Maciej Gorczyński17 sierpnia 2017
DSC_0765

Zwycięstwo w Kołobrzegu – Elana zainaugurowała nowy sezon!

Mateusz Bąk13 sierpnia 2017
20767986_1840675252624483_468888423660959528_n

Nowe wzmocnienie w FC Toruń – Dariusz Rychłowski dołączył do zespołu

Jakub Strzelka13 sierpnia 2017
DSC_0858

Elana Toruń zaprezentowała się kibicom (FOTO)

Maciej Gorczyński5 sierpnia 2017
DSC_1542-1000x600

Trójka zawodników FC Toruń z powołaniami

Maciej Gorczyński4 sierpnia 2017
football-1439055_960_720

Dynamik Start Toruń zagra w Pucharze Polski!

Mateusz Bąk3 sierpnia 2017
DSC_0793

Wda Świecie sprawdzi Elanę przed startem ligi

Jakub Strzelka3 sierpnia 2017
DSC0429-1000x600

11 dni do startu III ligi. Prezentacja Elany już w ten piątek

Krystian Mekka1 sierpnia 2017
20294236_10155419262519526_234491752623871242_n

Dynamik Herring Toruń z brązowym medalem Mistrzostw Polski!

Krystian Mekka30 lipca 2017
Serwis ChilliTorun.pl to zespół ambitnych dziennikarzy, pragnących rozwijać swoje skrzydła. Najwyższym wynagrodzeniem dla nas jest uznanie społeczeństwa, dzięki któremu mamy możliwość tworzenia jednego z bardzo niewielu niezależnych źródeł informacji, które jest dostępne dla każdego.

ChilliToruń.pl © 2017. Kopiowanie treści bez zgody wydawcy zabronione.
Podstawa prawna: art. 25 ust. 1 pkt 1 b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wydawcą portalu jest Czyli Media Sp. z o. o. - NIP: 9562324209, REGON: 366968790