News

Trwa proces w sprawie karambolu tramwajów na Kościuszki. Grażynie N. grozi pięć lat więzienia

Grażyna N. jest oskarżona o nieumyślne spowodowanie wypadku (fot. archiwum)
Trwa proces w sprawie karambolu tramwajów na Kościuszki. Grażynie N. grozi pięć lat więzienia
Aleksy Kiełbasa
REAKCJE

Proces w sprawie zderzenia trzech tramwajów na Kościuszki zbliża się ku końcowi. Byłej motorniczej Grażynie N. grozi pięć lat pozbawienia wolności. Wczoraj zeznawali ostatni świadkowie w tej sprawie

Do wypadku doszło rok temu, w listopadzie. Około godziny 15:30 przy ul. Podgórnej, nieopodal skrzyżowania z ul. Kościuszki, za basenem elanowskim, zderzyły się tramwaje linii nr. 2 i 3. Chwilę później w “dwójkę” uderzył kolejny tramwaj linii nr. 3. W wyniku wypadku do szpitali trafiło aż 19 osób, w tym jedna z poważnymi obrażeniami.

CZYTAJ WIĘCEJ: Fatalny wypadek na Kościuszki (FOTO)

Dopiero pół roku po całym zdarzeniu, prokuratura skierowała akt oskarżenia w sprawie całego zajścia. Teraz sprawa w Sądzie Rejonowym w Toruniu zmierza już do końca. Prokuratura winę widzi w Grażynie N., oskarżając ją o nieumyślne spowodowanie wypadku oraz narażenie pasażerów. Wczoraj przesłuchano dwóch pasażerów, starszego mistrza oddziału tramwajowego MZK – Janusza R. oraz kierownika tego działu – Pawła B.

– Często jeżdżę tramwajami i wiem, jak motorniczy potrafią szybko jeździć. Ta motornicza jechała spokojnie, płynnie, nie szarpała. Po wypadku wzywała pogotowie i pomagała pasażerom – zeznał  pan Bogumił, jeden z pasażerów.

 Tamtego dnia panowały bardzo niekorzystne warunki atmosferyczne, co potwierdził pan Janusz R.

 – Mżawka i spadające na tory liście dają w efekcie maź, przez którą jest bardzo ślisko. W miejscu, w którym doszło do wypadku, było szczególnie źle, bo tam zawsze spada dużo liści.

SPRAWDŹ TAKŻE: Nowe fakty w sprawie wypadku na ulicy Kościuszki. Co do tej pory ustalili śledczy? 

Pani Grażyna zapewnia, że jechała zgodnie z przepisami oraz zasadami bezpiecznej jazdy i robiła wszystko, aby wyhamować pojazd.

 – Gdy zauważyłam Swinga przed sobą najpierw uruchomiłam hamowanie pierwszego stopnia, potem drugiego stopnia. Widząc że tramwaj wciąż nie hamuje, spanikowałam i wrzuciłam nawrotnicę – wyjaśniała.

Według starszego mistrza nawrotnika nie należy używać, ponieważ niweczy to proces zatrzymywania pojazdu.

Pani Grażyna, była pracownikiem MZK od czterech lat. Za spowodowanie tego wypadku grozi jej od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jeśli zostanie ogłoszony wyrok, podamy to Państwu do wiadomości, dlatego prosimy o czujne śledzenie naszego portalu. 

 

News
Aleksy Kiełbasa

Pasjonat piłki nożnej, skoków narciarskich i dobrego kina. Generalnie człowiek sportu, ale lubi także wiedzieć, co się dzieje wokół. Dziennikarz, komentator oraz spiker radiowy. Otwarty, uśmiechnięty i przy tym bardzo gadatliwy. Zauroczony Toruniem.

Więcej w dziale News

126984

Sławomir Mentzen kandydatem na prezydenta Torunia!

Mateusz Bąk20 sierpnia 2018
DSC1208-768x511 (1)

Zandberg gościł w Toruniu. Ogłosił swoich kandydatów do sejmiku

Mateusz Bąk20 sierpnia 2018
save-1669558_960_720

Tragedia w Osieku. Zatonął 54-letni mężczyzna

Mateusz Bąk19 sierpnia 2018
39502456_2179007052334539_6046767276445663232_o

Startują bezpośrednie pociągi do Berlina!

Mateusz Bąk17 sierpnia 2018
Bez tytułu

Znamy termin wyborów samorządowych!

Mateusz Bąk14 sierpnia 2018
39157728_2196234347072136_4533845594522779648_o

Wypadek na Grudziądzkiej! Utrudnienia w ruchu

Mateusz Bąk14 sierpnia 2018
20180525_122754-1000x600

Jak przejechać przez Plac Chrapka? Sprawdź specjalną mapkę!

Mateusz Bąk13 sierpnia 2018
Swing-Toruń

MZK zakupi kolejne tramwaje

Mateusz Bąk10 sierpnia 2018
Bez tytułu

Sondaż przed wyborami samorządowymi! Jak głosowałoby kujawsko-pomorskie?

Mateusz Bąk10 sierpnia 2018