fbpx
Piłka nożna

Wyjazdowa porażka FC Toruń z Red Dragons Pniewy

FC Toruń kontynuuje fatalną passę w meczach wyjazdowych (fot. Krzysztof Maliszewski/chillitorun.pl)
Wyjazdowa porażka FC Toruń z Red Dragons Pniewy
Krystian Mekka
REAKCJE

W sobotnie popołudnie FC Toruń przegrało mecz w ramach 8. kolejki Futsal Ekstraklasy z Red Dragons Pniewy 1:2. Jedyną bramkę dla torunian, na czterdzieści sekund przed końcem meczu, zdobył Marcin Mikołajewicz

Zespół Klaudiusza Hirscha po ostatnich dwóch wygranych spotkaniach na własnym terenie, chciał potwierdzić wysoką formę w meczu wyjazdowym z pniewskimi Smokami. Wypełniona kibicami Red Dragons hala OSiR wyraźnie miała duży wpływ na zespół gospodarzy, który grał bardzo konsekwentnie. Goście z Torunia, mimo kilku dobrych sytuacji podbramkowych, zaprezentowali się przeciętnie, popełniając podczas meczu proste błędy w defensywie, a te zostały wykorzystane przez drużynę Łukasza Frajtaga.

Jedną z najlepszych okazji miał Cleverson Pelc, który w sytuacji sam na sam z Maciejem Foltynem podniósł piłkę nad bramkarzem gospodarzy i przeleciała ona tuż obok bramki. Pierwszy gol padł dopiero w 16. minucie, gdy nieszczęśliwie, po mocnej wrzutce z lewej strony, piłkę przeciął Karol Czyszek i skierował ją do bramki Nicolae Neagu. Pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Red Dragons.

Drugie dwadzieścia minut meczu źle rozpoczęło się dla torunian, którzy po nie najlepiej rozegranym ataku pozycyjnym, dali się złapać na kontrę pniewskiego zespołu. Do siatki FC trafił Piotr Błaszyk. Niedługo po tym, okazję na trzeciego gola miał Adam Wachoński, który wykorzystał łatwą stratę Karola Czyszka w defensywie, lecz zawodnik Red Dragons uderzył niecelnie.

Gorąco pod bramką gospodarzy zrobiło się dopiero w ostatniej minucie, gdy po wycofaniu bramkarza, gola zdobył Marcin Mikołajewicz. Po tej bramce FC Toruń stworzyło sobie jeszcze dwie świetne sytuacje, lecz za każdym razem kapitalnie bronił Maciej Foltyn. Ostatecznie mecz zakończył się porażką naszego zespołu.

Po tej porażce FC Toruń spadł na 9. miejsce w tabeli. Toruński zespół wczoraj przegrał czwarty mecz z rzędu na wyjeździe, przez co kontynuuje fatalna passę. W przyszłej kolejce drużyna Klaudiusza Hirscha zagra u siebie ze zdobywcą Pucharu Polski z tego roku, a więc Red Devils Chojnice.

Red Dragons Pniewy – FC Toruń 2:1

Bramki: Czyszek (s), Błaszyk – Mikołajewicz.

Piłka nożna
Krystian Mekka

Dumny bydgoszczanin mieszkający i kochający się w Toruniu. Fanatyk piłki nożnej i ręcznej w każdym wydaniu. Komentator sportowy i spiker z muzycznej rodziny. Gaduła nadużywająca kolokwializmów i metafor

Więcej w dziale Piłka nożna

DSC_0148

OFICJALNIE: Elana bez trenera! Rafał Górak pozostaje jednak w II Lidze

Mateusz Bąk3 czerwca 2019
sdf

Torunianin mistrzem Polski! Niezwykły sukces Piasta Gliwice!

Mateusz Bąk19 maja 2019
DSC_0690-1000x600

Pogrzebane szanse na awans. Olimpia Elbląg zapewnia sobie utrzymanie w ostatnich sekundach!

Maciej Gorczyński19 maja 2019
IMG_9950-1000x600

[NA ŻYWO] Olimpia Grudziądz – Elana Toruń

Maciej Gorczyński11 maja 2019
IMG_9987

Wielkie emocje na koniec sezonu. Olimpia i Elana grają o awans w Grudziądzu!

Maciej Gorczyński11 maja 2019
DSC_0382

Znakomity mecz i zasłużone zwycięstwo Elany! Awans coraz bliżej!

Mateusz Bąk5 maja 2019
DSC_0374

Elanę znów pokaże telewizja publiczna

Mateusz Bąk4 maja 2019
DSC_0434

Elana z dużymi szansami awansu. W niedzielę arcyważny mecz!

Mateusz Bąk2 maja 2019
ptr

Rafał Górak: po tym meczu mam mały niesmak

Maciej Gorczyński25 marca 2019